• Wpisów:41
  • Średnio co: 69 dni
  • Ostatni wpis:242 dni temu
  • Licznik odwiedzin:39 741 / 2914 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Sto razy ważniejsze od tego co ci mówią, jest to, czego ci nie mówią.
 

 
A cóż piękniejszego nad niebo, które przecież ogarnia wszystko co piękne?
 

 
Wszystkie religie są dla mnie fałszywe, ponieważ wywodzą się z tego, co nazywamy cywilizacją. Cywilizacja trwa przez 10 tysięcy lat, podczas gdy człowiek istnieje na ziemi od milionów lat
 

 
W systemie wszechświata nic nie jest zdane na los przypadku, w systemie społecznym – nic nie powinno zależeć od kaprysów jednostek. (Napoleon Bonaparte)
 

 
Dobre wychowanie polega na ukrywaniu tego, jak wysoko człowiek ceni sam siebie, a jak nisko – innych. (Jean Cocteau)
 

 
Dekalog, który ma kilka tysięcy lat, przyjęła znaczna część ludzi na świecie, w tym również ja. Ale to nie ma nic wspólnego z wiarą. Nie trzeba być wierzącym, by przestrzegać dekalogu. Myślę, że ja przestrzegam tych zasad bardziej niż niejeden wierzący. Ja je w pełni akceptuję. Bo to nie jest tak, że ateista wszystko może, że żadne normy go nie obowiązują. Żyje wśród ludzi, mam wobec nich zobowiązania i dlatego właśnie przyjąłem dekalog. Ale nie ma w tym nic religijnego.
 

 
Im intensywniejsza była religijność danego okresu historii, im głębsza wiara w dogmat, tym większe było okrucieństwo i tym gorszy ogólny stan rzeczy.
 

 
 

 
Już jako małe dziecko poczułem się zmęczony religią. Wierzę w ludzkość, wierzę w ludzi, ale nie wierzę w coś, czego istnienie przez tysiąclecia nie zostało potwierdzone absolutnie żadnym dowodem.
 

 
Mój pogląd odnośnie religii jest taki jak Lukrecjusza. Uważam ją za chorobę zrodzoną ze strachu i za źródło niewypowiedzianego nieszczęścia rodzaju ludzkiego.
 

 
 

 
 

 
Człowiek zachowuje się jak wirus; gdy opanuje nowe środowisko, replikuje się, a potem je niszczy
 

 
 

 
Ludzi cechuje przede wszystkim to, że gotowi są we wszystko uwierzyć. No bo czyż Kościół przetrwałby prawie dwa tysiące lat, gdyby nie powszechna łatwowierność?
 

 
Ateistą jestem z powodów moralnych. Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło. W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie, że wolę wierzyć, iż nikt go nie stworzył! (Stanisław Lem)
 

 
Dobrze zorganizowaną grupę przestępczą nazywamy mafią, najlepiej zorganizowaną mafię, nazywamy państwem. (Andrzej Majewski)
 

 
Każde wrażenie, jakie wywołujemy, stwarza nam nieprzyjaciela. Aby być lubianym, trzeba być miernotą.
 

 
Jak wyjaśnić tak irracjonalne zachowania (...) religia jest produktem ubocznym strachu - reakcją na tajemniczy, i często wrogi wszechświat. Przez większość ludzkiej prehistorii mogło to być złem koniecznym, ale dlaczego tego zła było o wiele więcej, niż to było potrzebne, i dlaczego to zło przetrwało, kiedy było już zbędne? (Arthur C. Clarke)
 

 
 

veleno
 
chowder
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.