• Wpisów: 107
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 91 dni temu, 07:04
  • Licznik odwiedzin: 20 192 / 1571 dni
 
veleno
 
DARK TERRITORY: Postanowiłem nieco odpocząć od lektury znamienitych, a jakże, thrillerów/horrorów Kinga i Koonza oraz naukowych wywodów Hawkinga oraz mistrza Dawkinsa (tego ateisty) i sięgnąłem po inny rodzaj literatury popularnonaukowej. Wybór padł na "Tajemnice snu".  Motto książki "Sen - brat śmierci". Czyta się to lepiej niż science fiction, zwłaszcza rozdział poświęcony sennym marzeniom. I tu refleksja. W moich snach panuje chaos nie do opisania, brak w nich jakiejkolwiek logiki. Na przykład często  miewam sny w których strzela do mnie hitlerowski żołnierz. Raz skurczybyk nawet trafił. Ale co on kuźwa robi w moich snach skoro nigdy żadnej wojny nie przeżyłem a drugiej światowej to już na pewno. I weź tu zrozum ludzką (własną) psychikę.

Zdzislaw_Beksinski007.jpg

"Sen ... mieszka w pieczarze na brzegu strumienia letejskiego, gdzie nigdy nie dociera słońce. U wejścia do pieczary rośnie mak i tysiączne zioła, z których Noc nasenne dekokty warzy i skrapia nimi kraje" (Owidiusz)

Nie możesz dodać komentarza.